HOME
PORTFOLIA / TECZKI
BIAŁO-CZERWONA / WHITE-RED
PROTEST TWÓRCÓW
BANK KALENDARZY
BANK WYSTAW
TWÓRCY I PRAWO
O NAS
KONTAKT
aktualizacja: 14.10.2017

PROTEST TWÓRCÓW
 HISTORIA
 PAMIĘTACIE?

  Kronika 2003
Relacje z PROTESTU z 2003 roku
 
PROTEST 201?   FORUM menu  
Jan Berdak

CO JA O TYM MYŚLĘ


  Do zabrania głosu na FORUM sprowowokował mnie głos państwa Koraszewskich. No cóż jak się długo przebywa zagranicą traci się kontakt z polską rzeczywistością. Ten przykład z porównaniem rozliczeń na zachodzie z naszymi to tak jak równanie cen do zachodnich przy polskich płacach. Nasuwają mi się takie uwagi:
1) koszta uzysków w takich zawodach jak pisarz, tłumacz, dziennikarz mają się nijak do kosztów plastyków czy fotografików. My (malarze, rzeźbiarze, fotograficy itp.) ponosimy olbrzymie koszta zakupując sprzęt i materiały. By wykonywać zawód musimy posiadać pracownie! Tego co my robimy nie robi się przy biurku!!!!!

2) Większość z nas to twórcy nowych dzieł pokazywanych na wystawach - robionych nie na zamówienie - a z potrzeby ducha. Nikt nam za tą pracę nie płaci i nikt nie zwraca kosztów - to nasz wkład w sztukę intelektualny i finansowy. Przygotowanie jednej wystawy to olbrzymi wysiłek finansowy - państwo nam w tym nie pomaga - te 50% kosztów to jest namiastka pomocy państwa.

3) Przed zmianą przepisów dotyczących rozliczeń finansowych z działalności twórczej do odliczenia 50% kosztów mieli prawo członkowie związków twórczych - a więc rzeczywiści twórcy. Po wprowadzeniu "nowych porządków" to prawo rozciągnęło się wszelkiej maści "autorów dzieł różnych". To jest przyczyna wielkości takich rozliczeń w skali kraju.

4) Kilka lat temu zmuszono nas (twórców) do prowadzenia działalności gospodarczej co wiąże się z odprowadzaniem ZUS-u. Wwielu z nas nie stać na zapłacenie obowiązkowej kwoty. Rezygnując z działalności nie mamy prawa pracować!!!! Urzędnicy ZUS w momencie zawieszenia działalności zażądali ode mnie bym złożył dyplom w Ministerstwie (sic!). Musiałem dostarczyć list z MKiS, że nie przyjmuje dyplomów, wtedy dowiedziałem się, że nie mam prawa nic robić, nawet na prywatny użytek. To jest wpychanie nas w szarą strefę. Taki jest stosunek Państwa Polskiego do artystów!!! Jedynym rozwiązaniem jest praca najemna bo wtedy ZUS odprowadza pracodawca, ale kto zatrudni fotografa? i to w moim wieku. Wszyscy wszystko robią sami, bo też nie mają pieniędzy.

  Chciałem jeszcze zwrócić uwagę, że to my artyści, kształtujemy pozytywny obraz Polski na świecie, wydawałoby się, że w takiej sytuacji państwo nie inwestując nic może dużo zyskać wspierając naszą działalność. A jednak nie, woli nas niszczyć. Nie jesteśmy naszym możnym potrzebni, przeszkadzamy w tworzeniu debilnego społeczeństwa wychowanego na serialach, piknikach wyborczych itd. Jak przedstawiany jest nasz kraj w akcjach promocyjnych, po za kilkoma dyżurnymi artystami to ciemnogród strugający fujarki na tle skansenów. Czy w trakcie pertraktacji z UE poświecono choćby chwilę kulturze?
KOMU ZALEŻY NA ZNISZCZENIU KULTURY W POLSCE?
Ustawa Kołodki nie jest pierwszym krokiem na tej drodze, ale może być finalnym!

Jan Berdak - art. fotografik

 
PROTEST TWÓRCÓW   FORUM menu   DO GÓRY
 
 LINKI 2006

  PODPISY
Zobacz LISTĘ SYGNATARIUSZY PROTESTU
  FORUM
PUBLICYSTYKA,
panel dyskusyjny
  NAPISZ
OPINIE, OCENY, WYPOWIEDZI...
 PRASA pisze...
PRASA O PROTEŚCIE TWÓRCÓW
HOME   PORTFOLIA   BIAŁO-CZERWONA/ White-Red   PROTEST TWÓRCÓW  
BANK KALENDARZY   BANK WYSTAW   TWÓRCY I PRAWO   KONTAKT   WSPÓŁPRACA
copyright 2003-2017 - ® Janusz Kobyliński