HOME
PORTFOLIA / TECZKI
BIAŁO-CZERWONA / WHITE-RED
PROTEST TWÓRCÓW
BANK KALENDARZY
BANK WYSTAW
TWÓRCY I PRAWO
O NAS
KONTAKT
aktualizacja: 14.10.2017
 
 HISTORIA
 PAMIĘTACIE?

  Kronika 2003
Relacje z PROTESTU z 2003 roku
 
Prasa o PROTEŚCIE   PRASA menu  

Wtorek, 2 maja 2006r., Dziennik Bałtycki

Kto dorabia, ten straci

Resort finansów chce zlikwidować 20- i 50-procentowe koszty uzyskania przychodu. Jeżeli pomysł ministerstwa wejdzie w życie, po kieszeni dostanie ponad osiem milionów podatników.

Na planowanych zmianach stracą dorabiający do pensji oraz dziennikarze, nauczyciele akademiccy, artyści plastycy, fotograficy, muzycy, aktorzy.

Twórcy i przedstawiciele wolnych zawodów już teraz zwierają szeregi i podpisują się pod listami protestacyjnymi.

- Obecnie mogę sobie odliczyć 50 procent kosztów uzyskania przychodu - mówi Elżbieta Jabłonkowska, pracownik naukowy z Lublina. - Dzięki temu płacę niższe podatki. Od 2007 roku tej możliwości będę pozbawiona. Dlaczego?

Wyższe podatki, jakie zapłacą wykonujący pracę na umowę zlecenie i o dzieło, oznaczają dodatkowe wpływy do budżetu państwa. Według obliczeń rządowych ekspertów, tylko w przyszłym roku mają one wynieść 726 mln zł. Część z tych pieniędzy zostanie przeznaczona na sfinansowanie ulg prorodzinnych.

Minister finansów, Zyta Gilowska, zmiany tłumaczy koniecznością uszczelnienia systemu, "zrównaniem" wszystkich podatników wobec prawa.

- 50 procent kosztów uzyskania to nie jest jakaś ulga, przywilej czy preferencyjne traktowanie - przekonuje Piotr Białko, konserwator zabytków z Krakowa. - Moje realne koszty sięgają co najmniej 70 procent. Muszę wynająć, utrzymać, a także ubezpieczyć pracownię, bo często znajdują się w niej jakieś cenne dzieła. Inne wydatki, które ponoszę, to zakup złota, srebra, chemikaliów oraz potwornie drogich, precyzyjnych narzędzi.

- Zajmuję się odlewami z brązu - dodaje Anna Szalast, rzeźbiarz monumentalny z Warszawy. - Brąz, narzędzia i usługi odlewnicze są już owatowane. To ile razy ja mam płacić państwu podatek?

Mirosław Konkel


Z więcej niż jednego źródła utrzymuje się ponad 8 mln Polaków

Pozorne oszczędności

prof. Brunon Synak, socjolog

- Likwidacja zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodów to zły pomysł. Zmiana uderzy między innymi w środowisko akademickie, którego przedstawiciele, jak wiadomo, osiągają raczej niskie dochody. Oszczędności uzyskane tą drogą przez państwo są tylko pozorne. O sile kraju decyduje przecież także jego potencjał intelektualny. Pracownicy naukowi, szczególnie młodzi, zmuszeni do płacenia wyższych podatków będą chcieli zrekompensować sobie stratę. Zaczną więc szukać dodatkowych zajęć. A ktoś, kto wykonuje różne chałtury, nie ma już tyle czasu i sił, aby się lepiej przygotować do wykładów albo pełniej zaangażować w badania.

Jak jest teraz

Według obecnie obowiązujących przepisów, koszt uzyskania honorariów autorskich jest ustalony ryczałtowo w wysokości 50 proc. przychodu. Przy czym oblicza się go od przychodu pomniejszonego o potrącone przez płatnika w danym miesiącu składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe. Ze zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu mogą korzystać twórcy dzieł w postaci tekstu, pracy naukowej, wykonania artystycznego, muzyki, programu itp.

Podstawa prawna: art. 22 ust. 9 pkt 3 i art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych


 
WIEŚCI OD   DO GÓRY
 
 LINKI 2006

  PODPISY
Zobacz LISTĘ SYGNATARIUSZY PROTESTU
  FORUM
PUBLICYSTYKA,
panel dyskusyjny
  NAPISZ
OPINIE, OCENY, WYPOWIEDZI...
 PRASA pisze...
PRASA O PROTEŚCIE TWÓRCÓW
HOME   PORTFOLIA   BIAŁO-CZERWONA/ White-Red   PROTEST TWÓRCÓW  
BANK KALENDARZY   BANK WYSTAW   TWÓRCY I PRAWO   KONTAKT   WSPÓŁPRACA
copyright 2003-2017 - ® Janusz Kobyliński